Czas się przyznać…

Ok. Starałem się zmotywować. Miałem naprawdę chęć dodania wpisu z Łemkowyny, TriCity Ultra i z Mnicha. Niestety muszę się przyznać, że wpisy nie powstaną… Odkładanie wpisu z Łemkowyny spowodowało, że niestety nie napisałem też następnych wpisów… Dziś mam dzień, gdzie mam ochotę coś napisać – decyzja została podjęta i temat … Czytaj dalej

22.11.2014r. TriCity Ultra 80km II :)

22.11.2014r. – data ustalona kilka miesięcy temu, wiele razy zagrożona tym, iż cała ekipa nie będzie w komplecie… Na szczęście udało się. Na starcie stanęli wszyscy z ekipy www.TriCityUltra.pl(ja, Tomek, Joszczi i nasz „Tarahumara” Dedek) plus Marta, Krzysiek, Waldek, Jaromir, Bartosz, Piotr. Czyli ponad dwa razy większa ekipa niż w … Czytaj dalej

27,09.2014r. Buuu…

Jest miesiąc do startu w Łemkowynie, a ja jestem przeziębiony. Wcześniej dopadła mnie kontuzja stopy… Ogólnie wszystko pod górkę, a byłem już w takim gazie, że nie miałem grama wątpliwości, że na Łemkowynie będzie grubo… Mam 4 tygodnie, z czego najbliższy tydzień odpada. Zostaje mi tydzień, w którym muszę zrobić ok. … Czytaj dalej

Road to HELL – czyli jak zrobić trzycyfrówkę polując na jedzenie:)

Tak jak planowaliśmy 20.06.2014r. ruszyliśmy w pełnym składzie TriCity Ultra w trasę, aby złamać trzycyfrówkę, czyli 100km. Początkowo miał być to bieg od rana z Helu, który miał się zakończyć na Biegu Świętojańskim w Gdyni. Niestety z powodu rodzinnych planów T. zmodyfikowaliśmy trasę i plan był na bieg z Zakoniczyna … Czytaj dalej

Na 24h przed startem na 100+km…

Na 24h przed startem: 1. mam podwójny paznokieć w jednej stopie – cóż będą schodziły dwa, nie jeden:) 2. Żona mnie jednak zaraziła i jestem podziębiony(zapalenie gardła, ogólne osłabienie) – lepsze to niż złamanie nogi:) 3. wczoraj po teście hardwardzkim w pracy nie rozciągnąłem łydki i boli – zawsze mogłem … Czytaj dalej

~100h do Ultra

Do naszej wyprawy pozostało ok. 100h. Analizując obecną sytuację zdrowotną w ekipie jest ciężko – na kolano narzekam ja, D. i M., jedynie T. póki co trzyma się w całości. Póki co szczegółowy plan dopiero się klaruje – nie mamy jeszcze godziny startu z Zakoniczyna, nie mamy miejsca gdzie zostawimy … Czytaj dalej

8.06.2014r. I Półmaraton Fundacji DASZRADE w Opaleniu

Biegu nie miałem w ogóle w planach. Dzięki koledze A., który namówił mnie na bieg w ogóle się tam pojawiłem. Robiłem za zająca dla A. Zakładaliśmy czas 2:15, dostałem rozpiskę jaki kilometr z jakim tempem mam biec, wystartowaliśmy i… okazało się, że rozpiskę mogę sobie w d… wsadzić:) Trasa półmaratonu … Czytaj dalej

8 minut o Nas:)

Moja Siostra potrzebowała materiału na studia w postaci wywiadu radiowego i tak powstał wywiad z ekipą z TriCityUltra.pl. Cóż w skrócie mówiąc o 3 anonimowych grubasach i jednym anonimowym alkoholiku, jak ktoś ładnie to ujął:)